search for

Lyric: Krajobraz po rewolucji

  • artist: Budka Suflera
  • seen: 905


     Pyłki piasku, punkty twarzy, przestwór mroczny zrywa wiatr,
  Dziwne miejsce los nam zdarzył i perfidnie wybrał czas,
  Cóż w tym my?
  Pytam: cóż w tym my?
  
  Do wyboru tylko norma: jeśli myśl to prosty krój
  Dawno za nas rozstrzygnięto, i ostatni ucichł bój,
  A gdzie my?
  Pytam: a gdzie my?
  
  Dziejowy dowcip,
  Z absurdalnej sztuki kraj,
  Mistrzowie wizji urządzają nowy raj.
  Cóż mają dla nas?
  Dostajemy zestaw ról,
  Wybór niewielki i spod kiepskich wyszły piór!
  
  Znowu ktoś wie od nas lepiej,
  No popatrzcie, jak ma być,
  Po ramieniu ktoś nas klepie,
  Absurdalnie każąc żyć,
  A my cóż?
  Pytam: a my cóż?
  A my cóż? pytam, a my cóż?!
  
  Mechaniczny taniec trwa, dziwny skrzypek dziwnie gra
  Krok dyktuje, usypiając nas w tym rytmie.
  Kto magiczny przerwie krąg, smyczek z martwych wyrwie rąk,
  Z mroku mitów wyprowadzi nas na drogę?
  Może my, może my? (2x)
  

Advertising

Copyrights of lyrics presented on this webpage belongs to artists

Kopiarki drukarki xero | Tanie loty Amsterdam | Perfumy Versace | śmieszne zdjęcia | oprogramowanie sklepu | Sieci strukturalne | FILMY | Noni | Sala weselna Warszawa | porady | Ogłoszenia budowlane | Darmowe Tapety | Takietam | zadania z chemii | haft reklamowy