szukaj w

Utwór: Liryka, liryka

  • wykonawca: Grzegorz Turnau
  • wyświetleń: 952


     Sam nie rozumiem, skąd to mi się bierze,
  że jestem mitologiczne zwierzę,
  ni to świnio-byk, ni to koto-pies,
  w ogóle z innych stron.
  
  Idę, powiedzmy, wieczorem z Arturem
  i nagle: księżyc wschodzi nad murem,
  Artur ostrzega, bo dobry kolega:
  - Nie patrz. - A ja jak bóbr:
  liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal...
  liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal.
  
  Wy się nie dziwcie, śliczni panowie,
  sześć lat po świecie tułał się człowiek,
  a tutaj Polska i harfa eolska,
  w ogóle cud jak z nut:
  liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal...
  liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal.
  
  A po pogrzebie pod korniszon
  niech epitafium mi napiszą:
  Tu leży magik i małpiszon,
  pod spodem taki tekst:
  "Liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal...
  liryka, liryka,
  tkliwa dynamika,
  angelologia
  i dal"....
  
  
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

Dr Hauschka | Gry Online | tonery ricoh | darmowe motywy | Pokoje pracownicze Poznań | komputery | wykończenia kraków | Meble dziecięce, dla dzieci | Tanie loty Glasgow | Sonia Raduńska | Progi podatkowe | eutanazja | Matiz | zdjęcia hobby | telebim